czwartek, 28 marca 2013

Pierwsza stylizacja – jestem bardzo ciekawa Waszej opinii;)



 W związku z tym, że jestem strasznym zmarzlakiem, to buty EMU i puchowy płaszcz są najlepszym ubiorem, jaki mogę na siebie włożyć, aby nie wrócić do domu przemarznięta do szpiku. Pomimo kalendarzowej wiosny panująca zima za oknem nie pozwala na wiosenne zestawy, więc na ten moment musimy się zadowolić taką stylizacją.

Jednym z moich ulubionych kolorów jest różowy, dlatego, gdy pojawiły się te spodnie w sklepie, nie mogłam przejść obok nich obojętnie. Dopasowałam do nich szary sweterek, na którym znajdują się delikatnie błyszczące cekiny w tym samym kolorze. Czarny paszcz dzięki swojemu paskowi łagodzi swoją objętość i nie wyglądam w, nim jak w śpiworze. Jestem raczej minimalistką, jeśli chodzi o dodatki. Zegarek, to rzecz bez, której nie ruszam się z domu, a jeśli już o nim zapomnę, to czynność spoglądania na rękę i sprawdzania godziny zwiększa się o 1000% ;).

Sweterek – River Island
Spodnie i bluzka – Bershka
Pasek – Benetton
Płaszcz - ZARA  
Buty – EMU 
Zegarek - Swatch








 
                                        Czy te zdjęcia, aby na pewno dobrze wychodzą ;)?


                                                            Zapraszam do komentowania;)



7 komentarzy:

  1. nononononono:) brawo Ania!!!!! Ciuchy genialne!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobra, dobra kiedy mam popilnować Piotrka;p
      Nie no, dzięki. Czekam na jakieś ewentualne podpowiedzi i sugestie do wczorajszej się zastosowałam, przynajmniej tak mi się wydaję;)

      Usuń
  2. super ciuchy :D i śliczna Ania :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślicznie../xD. Dam sobie og...ć jeśli te zdjecia nie zostały zrobione nad Wartą.?!

    OdpowiedzUsuń
  4. kiedy nowy wpis?? czekamy z niecierpliwością:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie zaczynam nad nim pracę. Zapraszam wkrótce !

      Pozdrawiam;)

      Usuń