czwartek, 28 marca 2013

Pierwsza stylizacja – jestem bardzo ciekawa Waszej opinii;)



 W związku z tym, że jestem strasznym zmarzlakiem, to buty EMU i puchowy płaszcz są najlepszym ubiorem, jaki mogę na siebie włożyć, aby nie wrócić do domu przemarznięta do szpiku. Pomimo kalendarzowej wiosny panująca zima za oknem nie pozwala na wiosenne zestawy, więc na ten moment musimy się zadowolić taką stylizacją.

Jednym z moich ulubionych kolorów jest różowy, dlatego, gdy pojawiły się te spodnie w sklepie, nie mogłam przejść obok nich obojętnie. Dopasowałam do nich szary sweterek, na którym znajdują się delikatnie błyszczące cekiny w tym samym kolorze. Czarny paszcz dzięki swojemu paskowi łagodzi swoją objętość i nie wyglądam w, nim jak w śpiworze. Jestem raczej minimalistką, jeśli chodzi o dodatki. Zegarek, to rzecz bez, której nie ruszam się z domu, a jeśli już o nim zapomnę, to czynność spoglądania na rękę i sprawdzania godziny zwiększa się o 1000% ;).

Sweterek – River Island
Spodnie i bluzka – Bershka
Pasek – Benetton
Płaszcz - ZARA  
Buty – EMU 
Zegarek - Swatch








 
                                        Czy te zdjęcia, aby na pewno dobrze wychodzą ;)?


                                                            Zapraszam do komentowania;)



środa, 27 marca 2013

Hej




Mam 21 lat mieszkam w Poznaniu i od zawsze uwielbiałam chodzić po sklepach, co było piętnowane przez mojego tatę;). Zakładając bloga moje spędzanie czasu w galeriach handlowych (nawet bez środków finansowych jak mawiała moja mama „żeby wyrabiać gust”)  nabierze większego sensu.

Na ten moment mam pozytywne odczucia z tym związane i mam nadzieję, że tak pozostanie przez cały okres jego prowadzenia. Posty przeze mnie zamieszczane będą przedstawiały stylizacje do codziennego użytku. Z upływem czasu po przeczytaniu i zastosowaniu się do komentarzy czytelników zestawy będą coraz lepsze – taką mam nadzieję.

A już jutro zapraszam na pierwszą, ale wciąż zimową stylizacje.